Muzeum Poczty i Telekomunikacji ma zostać przeniesione do Lubina. Pracownicy i mieszkańcy wyrażają sprzeciw! - Wroinfo.pl

Muzeum Poczty i Telekomunikacji ma zostać przeniesione do Lubina. Pracownicy i mieszkańcy wyrażają sprzeciw!

Decyzją Marszałka Województwa Dolnośląskiego, wrocławskie Muzeum Poczty i Telekomunikacji może zostać przeniesione do Lubina. We wtorek oficjalny sprzeciw wobec tych planów wyrazili pracownicy instytucji kultury wraz z posłanką Małgorzatą Tracz.
wroclaw.pl

Muzeum Poczty i Telekomunikacji we Wrocławiu to jedyna placówka w Polsce, która gromadzi i chroni zabytki związane z działalnością poczty na polskich terenach. Muzeum powstało w 1921 r. w Warszawie, a od 1956 r. znajduje się we Wrocławiu. Jednakże decyzją Marszałka Województwa Dolnośląskiego Cezarego Przybylskiego, istnieje duże prawdopodobieństwo, że instytucja kultury zostanie przeniesiona do Lubina.

Rozwój jest kluczowy dla funkcjonowania instytucji kultury i tworzenia nowoczesnej, interesującej oferty dla odbiorców. Trwają rozmowy z miastem Lubin o stworzeniu nowych warunków rozwoju dla Muzeum Poczty i Telekomunikacji. Szukamy najlepszej formuły dla rozwoju tej instytucji. Chcielibyśmy, aby jej zbiory cieszyły nie tylko miłośników filatelistyki, ale by były dostępne w ujęciu regionalnym, dla jak największej grupy osób – mieszkańców Dolnego Śląska i odwiedzających go turystów.

– komentuje podjętą decyzję Michał Nowakowski, rzecznik prasowy marszałka Cezarego Przybylskiego

Sprzeciw pracowników

Sprzeciw wobec planów Urzędu Marszałkowskiego wyrazili pracownicy Muzeum Poczty i Telekomunikacji. Na wtorkowej konferencji oficjalnie poparła ich posłanka Małgorzata Tracz (KO), która zaapelowała o szerokie konsultacje w tej kwestii:

To skandal, że nie dyskutują o tym wrocławianie i wrocławianki, a nawet nie odbywa się debata w sejmiku wojewódzkim, czy w radzie miejskiej Wrocławia. Uważam, że taka decyzja nie może zostać podjęta jakoś pokątnie, tylko musi być podjęta w ramach szerokich konsultacji społecznych i z pracownikami tego muzeum

– mówi posłanka Małgorzata Tracz.

Decyzja o przeniesieniu muzeum z Wrocławia do Lubina jest kompletnie niezrozumiała, podyktowana politycznymi targami Bezpartyjnych Samorządowców z Prawem i Sprawiedliwością, którzy w koalicji rządzą województwem. Zamiast postawić na rozwój muzeum, zarząd województwa postanowił uczynić je politycznym łupem jednego z liderów Bezpartyjnych Samorządowców

– dodaje.

Funkcjonowanie Muzeum Poczty i Telekomunikacji stanowi wartość dodaną dla Wrocławia. Gości nie tylko uczniów, ale także zorganizowane grupy z różnych regionów Polski. Rocznie odwiedza je około 25 tys. osób. Warto zauważyć, że jest to jedyne miasto w Europie, które nie jest stolicą a posiada Muzeum Poczty i Telekomunikacji:

Zostało ono tu przeniesione po wojnie, w latach 50. i był to taki symbol, że właśnie we Wrocławiu, na Ziemiach Odzyskanych swoją siedzibę będzie miało narodowe muzeum. Uważamy, że muzeum, w którym znajdują się wspaniałe zbiory, do których dokładali przez lata swoje cegiełki wrocławianie, powinno we Wrocławiu pozostać

– komentuje Małgorzata Tracz.

Jednakże przeniesienie muzeum poza obszar Wrocławia to nie tylko strata dla miasta i mieszkańców, ale także pracowników. Podjęta decyzja będzie się wiązała z pozbawieniem pracy zatrudnionych w muzeum fachowców.

Pracownicy instytucji obawiają się także o zbiory, które w trakcie przenosin lub likwidacji muzeum mogą zostać uszkodzone. Ponadto mieszkańcy, którzy przekazywali swoje prywatne zbiory często w umowach darowizn jasno wskazywali, że ich kolekcje mają znajdować się we Wrocławiu.

Główna inwentaryzatorka zbiorów w Muzeum Poczty i Telekomunikacji we Wrocławiu Katarzyna Makarewicz podkreśliła, że na decyzję Marszałka Województwa Dolnośląskiego zareagował szereg osób i organizacji związanych ze środowiskiem kultury.

Plany te nie są jeszcze skonkretyzowane. Nie znamy szczegółów. Chodzi więc nam bardziej o to, żeby przystopować sam ten zamiar przeniesienia muzeum poza Wrocław. My bronimy swojego miejsca we Wrocławiu, natomiast nie będziemy stać za dokładnie tą lokalizacją. Opcji jest dużo, a najgorszą z nich jest, ze względów finansowych, po prostu muzeum przenieść

– dodaje.

Co będzie dalej?

5 stycznia posłanka Małgorzata Tracz skierowała pisma do: ministra Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu, prezydenta Wrocławia, marszałka Województwa Dolnośląskiego, a także przewodniczących Sejmiku Województwa Dolnośląskiego i Rady Miejskiej Wrocławia. W przesłanych listach sprzeciwia się planom przeniesienia Muzeum Poczty i Telekomunikacji do Lubina.

Posłanka zaapelowała również do prezydenta Wrocławia Jacka Sutryka oraz Rady Miejskiej o podjęcie działań, których celem będzie przejęcie muzeum przez gminę Wrocław:

Roczny koszt utrzymania Muzeum Poczty i Telekomunikacji we Wrocławiu to 2 miliony złotych. Budżet Wrocławia na rok 2021 ma blisko 6 miliardów złotych. Miasto z sukcesami prowadzi już wiele podobnych instytucji kultury. Tylko przejęcie Muzeum przez miasto jest gwarancją, że pozostanie ono we Wrocławiu i jest dla niego szansą na rozwój

– wskazuje posłanka.

Jednakże Rzecznik Dolnośląskiego Urzędu Marszałkowskiego Michał Nowakowski wyjaśnił, że po zakończeniu rozmów z Lubinem, zarząd województwa podejmie uchwałę, która uprawomocni przeniesienie muzeum:

Decyzja o przeniesieniu muzeum zostanie podjęta przez radnych Sejmiku Województwa Dolnośląskiego

– zapowiedział Michał Nowakowski.

O decyzjach podejmowanych przez Marszałka Województwa Dolnośląskiego i przeniesieniu muzeum pisał jeden z czytelników DolnySlaskInfo: