Odszedł Bartłomiej Skrzyński - Wroinfo.pl

Odszedł Bartłomiej Skrzyński

tuwroclaw.com

15 września 2020 r., w wieku 41 lat, zmarł Bartłomiej Skrzyński, nazywany przez przyjaciół „Skrzynią”.

Bartłomiej Skrzyński był Rzecznikiem Miasta Wrocław ds. Osób Niepełnosprawnych, dyrektorem Biura Wrocław Bez Barier, które działało na rzecz niepełnosprawnych. Był społecznym rzecznikiem prasowym Sejmiku Osób Niepełnosprawnych, a 2018 r. pełnił funkcję rzecznika prasowego ówczesnego kandydata na prezydenta – Jacka Sutryka.

Aktywnie działał w przestrzeni publicznej łamiąc stereotypowe postrzeganie osób niepełnosprawnych. Już w szkole średniej był prezesem Parlamentu Młodzieży Wrocławia, współtworzył Wolontariat Miejski na 46. Międzynarodowy Kongres Eucharystyczny, a także organizował kampanie ,,Przeciwko przemocy”.

W przeszłości był dziennikarzem. Jego program ,,W-skersi” był emitowany na antenie TVP 1 i wielokrotnie nagradzany. Publikował także w Słowie Polskim, Gazecie Wyborczej, Panoramie Dolnośląskiej, Integracji i magazynie Taśma w górę oraz Tygodniku Żużlowym. Ponadto był współtwórcą i redaktorem naczelnym portalu niemabarier.dolnyslask.pl

O śmierci aktywisty i dziennikarza poinformował na swoim Twitterze Prezydent Wrocławia – Jacek Sutryk:

Razem z Posłem Sławomirem Piechotą aktywnie działał na rzecz osób niepełnosprawnych. 16 września 2020 r. Poseł Piechota na swoim profilu na Facebooku napisał wzruszający post o Bartłomieju Skrzyńskim.

Wydaje się, że tacy ludzie nie odchodzą. Że skoro nie złamała ich tak poważna choroba, to cóż może ich złamać? Że już…

Opublikowany przez Sławomira Piechotę Środa, 16 września 2020

Bartłomiej Skrzyński chorował na zanik mięśni. Rodzice poznali diagnozę, gdy Bartek miał siedem lat. Usłyszeli, że dożyje maksymalnie 25 roku życia. 12 lipca 2020 r. skończył 41 lat. Swoje życie poświęcił na walkę o prawa dla osób niepełnosprawnych. Był wielkim miłośnikiem żużla, podróży, spotkań z przyjaciółmi.

Pytany o to, co jest dla niego w życiu ważne odpowiadał:

Miłość. To, że Tomasz Gollob został w 2010 IMŚ na żużlu. I bycie przyzwoitym. Wierzę, że dobro wraca. Poza tym chcę, patrząc sobie w oczy w jednym z luster w domu, móc powiedzieć ,,stary jesteś OK”. Łatwiej mi się wtedy zasypia.