Plac Jana Pawła II wróci do poprzedniej nazwy? Posłanka Lewicy wnioskuje o zmianę - Wroinfo.pl

Plac Jana Pawła II wróci do poprzedniej nazwy? Posłanka Lewicy wnioskuje o zmianę

Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, wrocławska posłanka Lewicy złożyła dzisiaj do rady miejskiej Wrocławia wniosek o zmianę nazwy jednego z największych placów, oraz punktów przesiadkowych w mieście. Powodem tej decyzji przytłaczające doniesienia z Watykanu.
facebook.com | Agnieszka Dziemianowicz-Bąk

Plac Jana Pawła II to jeden z największych węzłów przesiadkowych we Wrocławiu. To właśnie od niego swój początek ma ulica Legnicka, która jest kluczowa w kwestii skomunikowania zachodniej części miasta z centrum. Papież Jan Paweł II jest imiennikiem placu od 2006 roku, kiedy to jego nazwiskiem zastąpiono nazwę Plac 1 Maja. To właśnie do tej nazwy pragnie wrócić Dziemianowicz-Bąk, argumentując to wciąż silnym przywiązaniem mieszkańców do poprzedniej nazwy, oraz niezaprzeczalnym udziałem klasy robotniczej w walce z panującą pandemią koronawirusa. Wniosek posłanki zostanie przedstawiony radzie miejskiej, a równolegle do wniosku wrocławskie struktury Lewicy Razem zbierają podpisy pod internetową petycją.

Szokujący raport Watykanu. Stanisław Dziwisz pod ostrzałem

Działania Lewicy to reakcja na ostatni, bardzo kontrowersyjny raport Watykanu. Ponad 400-stronicowy raport dotyczy działalności Theodora McCarricka, kardynała który w 2019 roku został wykluczony z kościoła za molestowanie seksualne nieletnich. Według publikacji, Jan Paweł II miał być świadomy oskarżeń jakie padały wobec amerykańskiego duchownego, a mimo to, McCarrick przez lata piął się w górę w kościelnej hierarchii. Jak w takim razie doszło do tego, że Papież awansował wielokrotnie oskarżanego o pedofilię biskupa? Raport jako głównego winowajcę wskazuje Stanisława Dziwisza, osobistego sekretarza Karola Wojtyły. Nazwisko polskiego kardynała pojawia się w raporcie aż 45 razy, a on sam miał być odpowiedzialny za tuszowanie oskarżeń, aranżowanie spotkań McCarrica z najważniejszymi hierarchami kościelnymi oraz wywieranie wpływu na kolejne decyzje personalne wobec Amerykanina.

“Jan Paweł II, niestety, nie zasługuje na bycie patronem jednego z najważniejszych miejsc w naszym mieście”

O ile nawet środowiska prawicowe nie kwestionują winy Stanisława Dziwisza, o tyle sprawa nie wygląda już tak jednoznacznie w kwestii samego Papieża. Sam raport nie precyzuje dokładnie jak wyglądał udział Jana Pawła II w sprawie McCarricka, oraz tego jakie informacje mógł przed papieżem zatajać Dziwisz. Dla wielu Polaków Jan Paweł II był dotychczas nietykalnym autorytetem, dlatego doniesienia ze stolicy apostolskiej były dla wszystkich ogromnym szokiem. Wszystko wskazuje na to, że opinia publiczna jako głównego winowajcę wskazała Kardynała Dziwisza. Pomimo braku precyzyjnego rozstrzygnięcia tej kwestii, sporo środowisk nie wierzy w niewiedzę Karola Wojtyły, który przecież pełnił funkcję głowy całego kościoła. Wśród nich znajduje się również Lewica. Według Agnieszki Dziemianowicz-Bąk, Jan Paweł II świadomie ignorował zbrodnie popełniane przez amerykańskiego duchownego. W sprawie watykańskiej głos zabierali też inni politycy Lewicy. W bardzo bezpośredni sposób wypowiedział się Adrian Zandberg, lider Lewicy Razem.

Jan Paweł II zmarł 2 kwietnia 2005 roku w Watykanie. Od 2014 roku jest świętym kościoła katolickiego.