Nieśmieszny żart. Ktoś rozpylił kwas masłowy w jednym z wrocławskich bloków
Mieszkańców zaniepokoił nieprzyjemny zapach. Okazało się, że był to kwas masłowy.

Zobacz też: Strażacy walczący z powodzią zostali okradzeni!
Smród na klatce schodowej
W niedzielę rano mieszkańcy jednego z bloków przy ulicy Jutrzenki wyczuli wyjątkowo przykry zapach rozprzestrzeniający się w garażu oraz na klatce schodowej.
Smród był na tyle intensywny, że zdecydowano się na wezwanie straży pożarnej.
Przeprowadzone na miejscu badania wykazały, że za przykrym zapachem nie stoi ani ulatniający się gaz ani pęknięta rura kanalizacyjna, ale rozpylony przez kogoś kwas masłowy.
Prawdopodobnie miał to być nieśmieszny żart wycelowany w sąsiadów.
Akcja zakończyła się, kiedy stwierdzono że w bloku nie występują gazy niebezpieczne.
Zobacz też: Pożar mieszkania na Szczepinie. Poszkodowany wymieniał butlę z gazem



