Wrocławskie uczelnie przechodzą na naukę zdalną

wroclife.pl

Spływające informacje o rekordach zakażeń, wymuszają zmiany w codziennym funkcjonowaniu. Wrocławskie uczelnie decydują się na naukę zdalną, a co za tym idzie – Studenci spoza Wrocławia, jeśli nie muszą to nie przyjeżdżają. Skutki są widoczne na rynku nieruchomości. Właściciele mieszkań pod wynajem nie zarabiają, a zainteresowanie nieruchomościami pod inwestycję – spada.

Zajęcia zdalne wprowadziła Politechnika Wrocławska oraz Uniwersytet Przyrodniczy. Planowo kształcenie w takiej formie będzie obowiązywało przez tydzień. W ciągu tego tygodnia mają zapaść kolejne decyzje. Pewne jest, że na studia stacjonarne i laboratorium wrócą studenci ostatnich semestrów, którzy są na etapie pisania prac dyplomowych.

Uniwersytet Wrocławski podjął decyzję o ograniczeniu zajęć stacjonarnych. Te ćwiczenia, które nie mogą odbywać się przez Internet, będą realizowane w trybie normalnym, ale z zachowaniem ścisłych zasad bezpieczeństwa.

Z powodu epidemii uczelnie zmniejszyły liczbę dostępnych miejsc w akademikach i zrezygnowały z pokoi jednoosobowych. W porównaniu do roku poprzedniego, ceny za wynajem wzrosły. Wpływ na to ma obsługa, media, oddzielne środki do sprzątania i dezynfekcji.

Zajęcia przez Internet przekładają się na mniejszą liczbę studentów we Wrocławiu. Przyjezdni pojawiają się tylko na określonych ćwiczeniach czy laboratoriach, a tym samym nie decydują się na wynajem długoterminowy.

Ceny nieruchomości utrzymują się na podobnym poziomie co przed epidemią, natomiast trudniej jest otrzymać kredyt mieszkaniowy. Banki zaostrzyły kryteria i oczekują większego wkładu własnego.

Więcej z nowego medium

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *