Byliśmy w nowej kawiarni Cafe Berg. Sprawdziliśmy czy warto się tam wybrać

Historia domku nad fosą
Kawiarnia Cafe Berg mieści się w niewielkim domku nad fosą na skrzyżowaniu ulic Piotra Skargi i Podwale. Budynek został zaprojektowany w 1910 r. przez słynnego architekta Maxa Berga. Jednak zanim powstała tam kawiarnia, miejsce to było pijalnią mleka i serwatki. Po wojnie nieruchomość została przekształcona w punkt pisania podań, wyrabiania pieczątek i dorabiania kluczy.
W 2018 r. podjęto decyzję o gruntownym odrestaurowaniu budynku. Okazało się, że dawne wyposażenie przetrwało i udało się wykorzystać oryginalne lastryko i balustrady. Usunięto niepotrzebne maskowania, zastosowano szklane tafle, które dopuszczają światło do wnętrza i dają klientom piękny widok.
Sfinansowany przez miasto remont zakończył się w 2020 roku, a kosztował ponad 1,3 mln zł.
Obecnie miejsce zachwyci niejednego klienta:
Kawiarnia Cafe Berg
W kwietniu 2020 r. prezydent Wrocławia Jacek Sutryk poinformował, że w miejscu dawnego kiosku powstanie kawiarnia:
Najemca lokalu został wybrany przez miasto w drugim przetargu. Po analizie złożonych ofert komisja zdecydowała, że najlepszą propozycję przedstawiła firma Nasza Pączkarnia. To ona dzierżawi nową kawiarnię, która już od 7 kwietnia 2021 przyjmuje swoich pierwszych klientów.
Testujemy kawiarnię
Dzisiaj odwiedziliśmy ten niewielki domek nad fosą by spróbować kawy oraz słodkości, które znalazły się w ofercie. Na brak wyboru nie można narzekać, ponieważ znajdziemy tam całkiem sporo pysznie wyglądających ciast i pączków.
Z oferty wypróbowaliśmy sernik, tartaletki oraz eklerki. Sernik nie podbił naszego serca, ale tartaletki i eklerek zdecydowanie są warte swoich kalorii. Słodkości oceniliśmy na 6 punktów na 10.
Szkoda tylko, że bezglutenowcy nie znajdą dla siebie nic słodkiego w ofercie Cafe Berg.
Jeśli chodzi o kawę to lokal może zaoferować swoim klientom espresso, doppio, flat white, cappuccino, caffe latte, mocca oraz standardową białą i czarną kawę. Smakiem nie wyróżnia się ona wśród innych mniejszych kawiarni. Za cenę 12 zł i 250 mln napoju oczekiwalibyśmy jednak czegoś więcej.
Nasza redakcja przyznała za kawę 5 punktów na 10.











