PiS wyrzuca trzech radnych z klubu! To za poparcie przyszłorocznego budżetu! - Wroinfo.pl

PiS wyrzuca trzech radnych z klubu! To za poparcie przyszłorocznego budżetu!

Radni przyjęli dzisiaj przyszłoroczny budżet miasta. Za uchwałą zagłosowało trzech radnych Prawa i Sprawiedliwości. Zaledwie po paru godzinach od zakończenia sesji zostali już usunięci z klubu.
Rada miejska
fot. wroclaw.pl

Silne poparcie dla nowego budżetu

Nowy budżet został uchwalony stosunkiem głosów 28:9. Wśród popierających budżet znalazło się też trzech radnych PiS – Mirosław Lach, Jerzy Skoczylas i Michał Piechel. To zaskakująca sytuacja, ponieważ radni stali w opozycji do urzędującego w mieście Jacka Sutryka. Sam prezydent nie krył zadowolenia z tej sytuacji.

To bez precedensu, mamy budżet poparty przez wszystkie środowiska w Radzie

O nowym budżecie pisaliśmy na łamach WroInfo:

Ekspresowa reakcja klubu

Na reakcję klubu Prawa i Sprawiedliwości nie trzeba było długo czekać. Trójka wiarołomnych radnych nie jest już częścią klubu. Oficjalnym powodem było złamanie wewnętrznej etyki klubu. Tak sytuację skomentował Michał Kurczewski, przewodniczący radnych z Prawa i Sprawiedliwości:

Nie wiemy dokładnie dlaczego sprawdzeni w poprzedniej kadencji radni, startujący kolejny raz z list PiS zdecydowali się wspierać prezydenta Wrocławia, zagorzałego przeciwnika PiS i jednocześnie Prezydenta, co do którego polityki miejskiej mamy wiele uzasadnionych zastrzeżeń. W związku z wynikiem dzisiejszego głosowania w sprawie budżetu na rok 2021 jesteśmy zmuszeni zredukować liczebność naszego klubu. Możliwość współpracy i pełnego zaufania do naszych klubowych kolegów to priorytet. Z jednej strony jesteśmy bardzo rozczarowani postawą naszych kolegów z klubu z drugiej strony współczujemy im, gdyż będą musieli się zmierzyć z oskarżeniami o oszukanie swoich wyborców i zdradę.

Mieli odwołać Sutryka, skończyli osłabieni

Radni PiSu zdecydowanie nie zaliczą tego dnia do udanego. W kwestii oczekiwań spadli z wysokiego konia. Pierwotnie, Prawo i Sprawiedliwość chciało wykorzystać konflikt Jacka Sutryka z radnymi z Nowoczesnej. Gdyby klub .N nie poparł budżetu, mógłby to być początek rozpadu większości rządzącej w radzie. Na ten scenariusz PiS szykował wniosek o odwołanie Sutryka z urzędu.

Na ich nieszczęście, ostatecznie doszło do porozumienia, i “Nowocześni” w komplecie poparli budżet. Nie dość że koalicja się nie rozpadła, to jeszcze ich radni wyłamali się z głosowania.

Na razie nie wiadomo jak potoczy się dalsza kariera wykluczonych radnych, i czy dołączą do któregoś z aktualnych klubów.