Wrocław w czołówce najbardziej zakorkowanych miast w Polsce - Wroinfo.pl

Wrocław w czołówce najbardziej zakorkowanych miast w Polsce

Firma zajmująca się rozwiązaniami nawigacyjnymi TomTom opublikowała zestawienie najbardziej zakorkowanych miast na całym świecie. Wrocław znalazł się w czołówce rankingu.
pixay.com

TomTom Traffic Index to coroczny raport szczegółowo opisujący sytuację drogową w 416 miastach z 57 krajów na całym świecie. W tym roku pierwsze miejsce zajęła Moskwa. Pomimo, że tłok na drogach w stolicy Rosji zmalał o 5% to przewodzi ona w tegorocznym rankingu. Zaraz za nią znalazły się: Bombaj, Bogota, Manila i Istambuł.

Jak wynika z danych zaprezentowanych w TomTom Traffic Index w większości miast na świecie spadł poziom zakorkowania. Globalny średni poziom korków spadł o 19 %. Tylko w 13 miastach zanotowano większe korki. Główną przyczyną takich wyników jest najprawdopodobniej pandemia Covid-19.

O tym, jak poziom ruchu ponownie gwałtownie wzrośnie przekonamy się, gdy ludzie wrócą do pracy i powrócą do starych zwyczajów. Dlatego właśnie teraz nadszedł czas, aby urbaniści, decydenci, pracodawcy i kierowcy zdecydowali, co zrobią, aby w przyszłości drogi były mniej zatłoczone

– podkreśla, wiceprezes TomTom ds. ruchu i podróży, Ralf-Peter Schäfer

Ranking polskich miast

Najbardziej zakorkowanym miastem w Polsce była Łódź. Współczynnik zakorkowania wynosił średnio 42%. Później kolejno znalazły się: Kraków, Wrocław, Poznań i Warszawa.

Wrocław w rankingu międzynarodowym uplasował się na 32 miejscu, natomiast na poziomie ogólnopolskim zajął trzecie miejsce.

tomtom.com

Poziom zatłoczenia w 2020 r. we Wrocławiu wyniósł 35%. Tak samo jak w skali globalnej, zanotowano spadek (o 4 punkty procentowe) w porównaniu do 2019. Miesiącem największych korków był wrzesień – szczególnie 25 września kiedy odnotowano największe zatory. Natomiast najpłynniej jeździło się w kwietniu – mógł mieć na to wpływ ogłoszony pod koniec marca stan epidemii.

Generalnie zmiany miesięcznych indeksów pokrywają się z kolejnymi obostrzeniami i lockdownami wprowadzanymi przez rząd.

Nie wiadomo jak będzie wyglądało zakorkowanie Wrocławia, kiedy pandemia ustanie i mieszkańcy nie będą już pracować, bądź uczyć się zdalnie.