Czujna reakcja sąsiada zapobiegła tragedii. Musieli interweniować policjanci

Do zdarzenia doszło na Psim Polu we Wrocławiu. Mundurowi z lokalnej komendy otrzymali zgłoszenie od sąsiada, który poinformował ich o mężczyźnie potrzebującym pomocy.
Mundurowi niezwłocznie udali się na miejsce, aby wyjaśnić sytuację. Gdy zapukali do drzwi nikt jednak im nie otworzył. Dopiero gdy policjanci zajrzeli przez okno zobaczyli leżącego na łóżku mężczyznę.
Zobacz też: Jeździł na hulajnodze i okradał seniorów. 34-latek trafił w ręce policji
Funkcjonariusze nie zastanawiali się długo i niezwłocznie ruszyli mu na pomoc.
Weszli przez okno i uratowali 42-latka
Policjanci zauważyli przez okno 42-letniego mężczyznę, który leży na łóżku i jest z nim ograniczony kontakt. Funkcjonariusze niezwłocznie weszli do mieszkania przez okno i udzieli mu pomocy przedmedycznej.
Okazało się, że 42-latek choruje na cukrzycę i na czas nie przyjął insuliny. Mundurowi szybko wezwali ratowników, którzy przejęli mężczyznę i podali mu odpowiednie leki.
Interwencja policjantów nie byłaby jednak możliwa, gdyby nie czujność sąsiada. Tylko jego przytomna reakcja pozwoliła uratować życie 42-latka.



