Jeden z najsłynniejszych wrocławskich budynków zostanie wyburzony?

Trzonolinowiec to konstrukcja, obok której trudno przejść obojętnie. U jednych budzi zachwyt, u innych niepokój – nikogo jednak nie pozostawia bez emocji. Wszystko jednak wskazuje na to, że budowla wkrótce zniknie z mapy Wrocławia.
Zobacz też: Rozbiórka Solpolu wystartowała. Budynek nie otrzyma statusu zabytku
Jak donoszą media, mieszkańcy stojącego przy skrzyzowaniu ul. Dworcowej i ul. Kościuszki trzonolinowca otrzymali informację o ewakuacji. Zarządca budynku zlecił ekspertyzę techniczną, która miała odpowiedzieć na pytanie, jak powinien wygladać remont. Zamiast tego mieszkańcy otrzymali szokującą informację – powinni jak najszybciej opuścić swoje mieszkania. Dopiero po ewakuacji będzie można ocenić, czy budynek nadaje się do remontu, czy do rozbiórki. Teren wokół trzonolinowca ma zostać zabezpieczony. Według eksperta, konstrukcja jest w fatalnym stanie technicznym.
Historia trzonolinowca
Trzonolinowiec był budynkiem nowatorskim i rewolucyjnym. Budowę, która rozpoczęła się w latach 60-tych XX wieku obserwowali wszyscy. Budynek nie był bowiem budowany w klasyczny sposób, czyli od dołu do góry, a… zupełnie na odwrót. Najpierw powstał betonowy trzon sięgający kilkudziesięciu metrów. Na nim zawieszano stalowe płyty tworzące piętra budynku, a każde kolejne piętro było przyczepione do tego znajdującego się nad nim.
Cała konstrukcja jest zawieszona na dwunastu stalowych linach, natomiast parter trzonolinowca pozostaje niezabudowany, co powoduje złudzenie, że budynek unosi się w powietrzu. Trzonolinowiec był i jest prawdziwą perełką architektoniczną naszego miasta – trudno wyobrazić sobie Wrocław bez niego. Najważniejsze jest jednak bezpieczeństwo mieszkańców.



