Tajemnicza notka w figurce Andromedy - Wroinfo.pl

Tajemnicza notka w figurce Andromedy

Podczas konserwacji XVIII w. figurki Andromedy ze zbiorów Muzeum Narodowego we Wrocławiu, przypadkowo znaleziono papierowy rulonik.
mnwr.pl

Według greckiego mitu, Kasjopeja chwaliła się urodą swojej córki Andromedy. Posejdon chcąc ukarać ją za pychę, zesłał na kraj potwora, a Andromeda została w ofierze przykuta do skały i pozostawiona na pożarcie. Motyw pięknej Andromedy często przejawia się w sztuce m.in. w malarstwie, rzeźbie i grafice. Jest ona przedstawiana na pnie drzewa o obciętych konarach. Przykuta postać wygina się z wyciągniętą w górę jedną ręką i ugiętą nogą stojąc w kontrapoście.

XVIII w. Figurka Andromedy

Figurka Andromedy z XVIII w., trafiła do pracowni konserwatorskiej z powodu złego stanu zachowania. Widoczne były obtłuczenia krawędzi oraz uzupełnienia masy ceramicznej z wykruszeniami. Co więcej pożółkłe kity i retusze odcinały się od białej powierzchni ceramiki.

W trakcie konserwacji pnia drzewa zauważono, że do wypełnienia pustej przestrzeni użyto waty bawełnianej. Po jej wyjęciu z wnętrza ceramicznej figurki wypadł papierowy rulonik zaklejony z obu stron kroplą wosku. Okazało się, że zawierała ona dane restauratora i datę prowadzonych uprzednio prac. Widniał tam napis Reparatur Januar 1913 Paul Starke Dresden Bürgerweise 6.

Andromeda sprawiła niespodziankę i odkryła przed nami fragment swojej historii. Do informacji o obiekcie doszły wiadomości o pracach przeprowadzonych na początku XX w. Rzadko zdarza się, by wykonawca zostawiał swoją „wizytówkę”, w większości przypadków wcześniejsze prace restauratorskie czy konserwatorskie są anonimowe. Możemy jedynie umiejscowić je w czasie, analizując użyte do naprawy materiały i zastosowane metody.

– Małgorzata Slawiczek-Altman, głowna konserwator w Muzeum Narodowym we Wrocławiu

Więcej z Wroinfo.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.