Motocyklista bez uprawnień. Jeździł na jednym kole

Niebezpieczne wyczyny motocyklisty pod Wrocławiem. Mężczyzna popisywał się jazdą motocyklem na jednym kole. Poza niebezpieczną jazdą problemem był też brak posiadania uprawnień do kierowania pojazdami.
Zobacz też: Zderzenie pod Halą Targową. Ranny motocyklista
Brawurowa jazda na oczach policji
Wrocławscy policjanci podczas patrolu drogowego zauważyli motocyklistę, który od razu swoją niebezpieczną i brawurową jazdą przykuł ich uwagę.
Kierujący motocyklem crossowym mężczyzna jechał na jednym kole. Jego popisy stanowiły zagrożenie dla niego samego, a przede wszystkim dla innych uczestników ruchu drogowego.
Po zatrzymaniu mężczyzny do kontroli, policjanci usłyszeli od niego, że niebezpieczna jazda jest jego hobby. Takie tłumaczenia oczywiście nie trafiły do funkcjonariuszy.
Ponadto szybko na jaw wyszło, że mężczyzna nie posiada uprawnień do kierowania jakiegokolwiek pojazdu, a motocykl, którym się poruszał nie był nawet zarejestrowany. Nie posiadał też wymaganego wyposażenia.
Do sądu skierowany został wniosek o zastosowanie wobec 22-latka zakazu prowadzenia wszelkiego rodzaju pojazdów.
Zobacz też: Kradzież puszki WOŚP: szybka reakcja wrocławskiej policji



