Legendy o Dworcu Głównym we Wrocławiu. Co kryją podziemia? - Wroinfo.pl

Legendy o Dworcu Głównym we Wrocławiu. Co kryją podziemia?

Dworzec Główny jest największą stacja kolejową we Wrocławiu. Jakie legendy krążyły o jego podziemiach?
fot. Jednozgloskowiec | wikipedia.org

Dworzec Główny jest największą stacją kolejową we Wrocławiu, a przede wszystkim, piękną i nietuzinkową budowlą w stylu gotyckim, wzniesioną w latach 1855-57. Za jego projekt odpowiedzialny był budowniczy królewski Wilhelm Grapow.

Do jego budowy użyto aż 6 774 000 cegieł pełnych, 94 000 cegły dziurawki, 120 000 cegły kształtówki, 124 600 stóp kubicznych wapna, 1100 ton cementu portlandzkiego, 425 ton gipsu, 2333 prętów kubicznych piasku murarskiego. Koszt wybudowania dworca wyniósł 449 000 talarów. Nie każdy jednak wie, że o podziemiach budynku krążyły legendy. Czy były prawdziwe?

Zobacz też: Hotel Monopol. Balkon, z którego przemawiał Hitler

Co skrywają podziemia Dworca Głównego?

Tuż przed rozpoczęciem II wojny światowej, obok dworca wybudowano schrony. Jeden z nich znajdował się wzdłuż ulicy Suchej, natomiast drugi był połączony z głównym budynkiem stacji, pod placem dworcowym. Po zakończeniu konfliktu, zaczęło krążyć wiele legend związanych ze schronami. Niektórzy twierdzili, że sięgają one kilka pięter pod ziemię. Mówiono także, że pod dworcem znajduje się kolejny dworzec, w którym skrywane są wszystkie skarby Wrocławia. Uważano, że w podziemiach znajdują się pomieszczenia szpitalne, a w przeszłości to właśnie w nich kursowały pociągi.

Dzięki przebudowom dworca, udało się zweryfikować te legendy. Jak się okazało, nawet kilka metrów pod ziemią nie udało się znaleźć tajemniczych podziemnych tuneli, jednak odkryto wiele innych cennych rzeczy.

Jednym z cenniejszych odkryć były malowidła na stropie Sali Cesarskiej mieszczącej się we wschodniej części dworca. W tej części stacji odkryto także zabytkową klatkę schodową i unikalny, drewniany strop. Elementy te połączone są kolumną ozdobioną orłami cesarskimi. W 2010 roku w trakcie kolejnych prac rozbiórkowych natrafiono na fragmenty secesyjnych witryn kasowych pochodzących z początku XX wieku. Odtworzono je w pracowni wrocławskiego stolarza, a następnie powróciły na dworzec.

Zobacz też: Najciekawsze murale we Wrocławiu. Poznaj ich historię

Źródło: Media

Więcej z Wroinfo.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.