Pierwsza charytatywna oddawalnia we Wrocławiu - Wroinfo.pl

Pierwsza charytatywna oddawalnia we Wrocławiu

Sklepy charytatywne za granicą cieszą się dużą popularnością. W najbliższym czasie taki sklep ma powstać także we Wrocławiu.
pixabay.com

Wietrzenie szafy, wymianka, szafing – określać to zjawisko można różnie, ale cel jest jeden, czyli pozbycie się ubrań, które wadzą w szafie. Trend ten zyskał na popularności wraz ze wzmacniającymi się ruchami ekologicznymi.

Charytatywna oddawalnia

Dolnośląska Fundacja Ogrody Edukacyjne wyszła z inicjatywą stworzenia pierwszego we Wrocławiu sklepu w którym nie będzie cen, ani żadnej pieniężnej wymiany.

Do tzw. charytatywnej oddawalni mają trafiać przedmioty, sprzęty oraz ubrania, które mogą jeszcze komuś posłużyć. Co więcej darczyńcy zostaną odciążeni z obowiązku wyprania tych rzeczy i doprowadzenia do stanu idealnego. To zadanie przypadnie wolontariuszom.

Do ich kompetencji będzie należała selekcja darów, pranie ich, suszenie, prasowanie, naprawnianie oraz rozdysponowywanie do potrzebujących rodzin.

Inicjatorka akcji Anna Wysocka-Gazda przedstawia idee projektu:

Robimy wszystko, aby nie wyrzucać. Dlatego podjęliśmy decyzję o zorganizowaniu we Wrocławiu miejsca, które będzie dość specyficznym sklepem – miejscem, do którego będzie można oddać rzeczy zbędne, ale które jeszcze komuś mogą posłużyć

Chodzi o to, aby nie wyrzucać rzeczy, ale przekazać je osobom, którym mogłyby jeszcze posłużyć.

Część rzeczy będzie do wzięcia, natomiast odzież, która nie będzie się już nadawała do użytku trafi do specjalnego magazynu dla “rękodzielników”. Oni nadadzą rzeczom drugie życie.

Do sklepu będzie mógł przyjść każdy. Główną ideą jest świadomy recykling. A poza uszczupleniem bądź uzupełnieniem swojej szafy będzie można wypić sobie kawę lub herbatę.

Zero waste bardzo w modzie

Pierwszy taki sklep charytatywny powstał w Londynie w latach 50. Obecnie w samej Wielkiej Brytanii jest ponad 450 charity shops. Jednakże coraz więcej tego typu inicjatyw pojawia się w Polsce.

Projekt Fundacji Ogrodów Edukacyjnych jest pro publico bono. Zebrane pieniądze mają posłużyć na zakup pralki oraz suszarki. Natomiast lokal ma zostać zapewniony z ramienia pewnej wrocławskiej firmy.

Inicjatorka akcji podkreśla, że stałe miejsce jest bardzo ważne, ponieważ:

Nie chcemy tymczasowych pomieszczeń, bo zakładamy, że odzew darczyńców będzie duży i nie chcemy przenosin, przeprowadzek, przetransportowywania rzeczy.