Prezes MPK ostrzega przed kierowcami z Rosji. “Komunikacja miejska to infrastruktura krytyczna”

5 kwietnia na facebookowym profilu prezesa MPK pojawił się kontrowersyjny wpis. Opowiada w nim, jak w zeszłym tygodniu jeden z pracowników jego podwykonawcy, Ukrainiec, poprosił o zwolnienie z pracy pracowników pochodzących z Rosji. Wówczas Krzysztof Balawejder uznał, że odpowiedzialność za wojnę nie powinna być zbiorowa. Zlecił podwykonawcy jedynie załagodzenie konfliktu między pracownikami.
Prezes MPK zmienia zdanie
Sytuacja w Ukrainie zmusiła jednak przedsiębiorcę do podjęcia poważniejszych decyzji. Prezes MPK, wstrząśnięty m.in. masakrą w Buczy, zmienił swoje stanowisko.
Sytuacja każdej z zatrudnionych osób jest inna. Została ona szczegółowo przeanalizowana. W konsekwencji poprosiłem jednego z naszych podwykonawców o rozważenie zasadności przedłużania kończących się w tym miesiącu umów z pracownikami-obywatelami Federacji Rosyjskiej. Decyzję pozostawiam podwykonawcy.
– pisze Krzysztof Balawejder
6 kwietnia prezes MPK opublikował kolejne oświadczenie. Tłumaczy w nim, że wpływ na jego decyzję miała przede wszystkim troska o bezpieczeństwo.
Komunikacja miejska to regionalna infrastruktura krytyczna. To nie tylko tramwaje i autobusy ale także stacje i zbiorniki z olejem napędowym, trafostacje i cała sieć trakcyjna. Szczegółowa wiedza o ich umiejscowieniu w czasie konfliktu zbrojnego ma znaczenie fundamentalne dla funkcjonowania miasta co już dziś czyni ją ważną informacją wywiadowczą.
– argumentuje
Prezes MPK dodaje, że kierowcy autobusów odpowiadają za życie setek osób. Prosi o wyczucie przy rekrutacji – uzyskanie wiarygodnych zaświadczeń o niekaralności w przypadku pracowników z Federacji Rosyjskiej jest praktycznie niemożliwe. Dodatkowo, Balawejder wskazuje, że w Rosji poparcie dla toczącej się wojny osiągnęło już ponad 86%, a 75% ankietowanych Rosjan wskazuje Polskę jako następny cel działań militarnych.
Mieszkańcy komentują
W komentarzach pod postem zawrzało. Duża część komentujących zgadza się ze stanowiskiem prezesa MPK i nie przebiera w krytycznych słowach w kierunku Rosjan.
Przykre czasy, że trzeba podejmować takie decyzje, ale rosjanie pokazali swoje prawdziwe oblicze
To prawda na nich trzeba uważać, po nich można spodziewać się wszystkiego. Tym bardziej że Putin pokazał teraz na co go stać pokazał swoje prawdziwe oblicze. Więc warto zachować ostrożność a czasy nie są spokojne. Brawo
Bardzo mocno szanuję, kibicuję i popieram! Rosjanie sami się wykluczyli z cywilizowanego świata i bardzo długo (o ile w ogóle) nie będzie w nim dla nich miejsca.
Pojawiły się jednak głosy, że postawa Balawejdera ociera się o rusofobię i dyskryminację.
To jawny dyskryminacyjny – ze względu na czyjeś obywatelstwo – pomysł.
– napisała posłanka partii Razem, Paulina Matysiak.



