Czy można usunąć WIBOR z umowy kredytu? - Wroinfo.pl

Czy można usunąć WIBOR z umowy kredytu?

fot. materiał partnera

WIBOR jest zmorą kredytobiorców, którzy zaciągnęli zobowiązania w polskiej złotówce. Z jego powodu raty kredytów znacząco rosną. Wiele osób boryka się nawet z problemami ze spłatą łatwych dotąd rat. Poniższy artykuł powstał przy współpracy z serwisem Bankingo.pl i skupi się na wyjaśnieniu, czym właściwie jest współczynnik WIBOR i jak działa. Poruszona zostanie także kwestia możliwości sądowego usunięcia go z umowy kredytowej.

Współczynnik WIBOR – co to takiego?

Skrót pochodzi z języka angielskiego i oznacza Warsaw Interbank Offered Rate. Jest to oprocentowanie kredytu, jakiego banki teoretycznie byłyby w stanie udzielić sobie nawzajem. Wyznacza się go w ramach procesu fixingu. Polega on na codziennym podawaniu oprocentowania depozytu, jaki jeden bank mógłby złożyć u drugiego. W procesie uczestniczą wyłącznie największe banki w Polsce. W kalkulacjach odrzuca się wartości skrajne, a finalna wartość współczynnika jest średnią arytmetyczną.

WIBOR a kredytobiorcy

Współczynnik WIBOR regularnie spotyka się z krytyką. Eksperci podnoszą fakt jego uznaniowości i oderwania od rynku. Według wielu z nich WIBOR ustalany jest wyłącznie na podstawie subiektywnych decyzji danego banku. Rata każdego kredytobiorcy składa się z dwóch elementów. Są to marża oraz właśnie feralny WIBOR. Ten drugi potrafi sprawić, że rata wzrasta z dwóch do siedmiu tysięcy złotych. Marża jest przedstawiana kredytobiorcy na etapie podpisywania umowy. Jej wartość jest stała przez cały okres kredytowania. Inaczej ma się sprawia współczynnika. Jego wartość jest bardzo zmienna i trudna do przewidzenia. Co to oznacza dla kredytobiorców?

Przede wszystkim brak jakiejkolwiek możliwości przewidzenia, ile ostatecznie będzie kosztował ich kredyt. Wartość oszacowana w momencie podpisywania umowy w czasie jej trwania może wielokrotnie wzrosnąć. Łatwe na początku zobowiązanie może stać się niemożliwe do spłacenia w ciągu kilku chwil. Jest to ważne zwłaszcza obecnie, kiedy stawka WIBOR-u gwałtownie się zwiększa.

Dla większości kredytobiorców taki wzrost to poważna komplikacja. Ponad trzykrotny skok raty poważnie obciąża domowy budżet. Często zmusza do podjęcia dodatkowego zatrudnienia czy wprost grozi wizytą komornika. Z tego względu wiele osób zastanawiało się, czy WIBOR można wykreślić z umowy. Nic dziwnego – dla wielu kredytobiorców złotowych byłaby to ogromna ulga.

Niedawno zapadła precedensowa decyzja wymiaru sprawiedliwości. Sąd Okręgowy w Katowicach zabezpieczył roszczenie kredytobiorcy, który zaskarżył WIBOR do sądu. Decyzja oznacza, że na czas trwania sprawy WIBOR nie będzie wliczany do raty zwycięskiego kredytobiorcy. Jednak warto pamiętać, że nie jest to wyrok, a jedynie decyzja.

Bank ma jeszcze możliwość walki o swoje interesy. W tym celu musi wystąpić do sądu z wnioskiem o wydanie uzasadnienia decyzji. Gdy ją otrzyma, ma siedem dni za złożenie zażalenia do sądu wyższej instancji. Może on uchylić lub podtrzymać decyzję sądu niższej instancji.

Drugi wariant daje nadzieję wielu kredytobiorcom. W swoich pozwach z pewnością będą oni uwzględniać precedensową decyzję jako podstawę do wydania analogicznej dla ich sprawy. Poniżej znajduje się głębsze omówienie zagadnienia.

Czy wszyscy kredytobiorcy skorzystają z precedensu?

Okazuje się, że niekoniecznie! Sądy każdą przedstawianą im sprawę rozpatrują indywidualnie. Każdy kredytobiorca podpisał umowę na innych warunkach. Zrobił to także w innych czasach, w których obowiązywały inne regulacje. Ponadto każdy z nich znajduje się w innej sytuacji finansowej. Niemniej eksperci zauważają, że coraz więcej kredytobiorców kieruje swoje umowy do sądu. Jest dość prawdopodobnym, że w przyszłości zjawisko pozywania banków z powodu WIBOR-u stanie się zjawiskiem masowym.

Jednak sądowe batalie z bankami są obarczone poważnym ryzykiem. Owszem, w pierwszej instancji sąd wykreśla WIBOR z umowy na czas trwania sprawy. Sytuacja ulegnie jednak dużemu skomplikowaniu, jeśli kredytobiorca przegra w drugiej instancji. W przypadku takiego obrotu spraw sąd wyższej instancji wymusi na nim wyrównanie WIBOR-u za okres, w którym nie musiał go płacić.

Jakie możliwości mają kredytobiorcy?

Katowickiemu zwycięzcy wykreślono z umowy sam WIBOR. Jest to jedna z dwóch opcji, po którą mogą sięgnąć kredytobiorcy walczący z bankami. Jaka jest druga? Jest nią próba uzyskania sankcji kredytu darmowego. W takiej sytuacji sąd wykreśla z umowy zarówno WIBOR, jak i marżę. W ten sposób kredytobiorca spłaca wyłącznie pożyczony od banku kapitał. W drugiej opcji sąd uchyla klauzule niedozwolone związane ze zmiennym oprocentowaniem kredytu. Z kolei w Katowicach zastosował ustalenie niezwiązania kredytobiorcy klauzulami niedozwolonymi związanymi ze stosowaniem samego WIBOR-u.

Każda sprawa sądowa to przypadek indywidualny. Oznacza to, że każdy idący do sądu kredytobiorca będzie musiał sam (lub z pomocą prawników) zdecydować się na jedną z możliwości. Eksperci przypominają, że w Polsce istnieje bogata tradycja orzecznicza w sprawach kredytowych. Bez wątpienia obecny dorobek będzie często wykorzystywany w nadchodzących sporach sądowych.

Więcej z Wroinfo.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *