Linia kolejowa do Świdnicy: miała ruszyć w marcu, a wystartuje z trzymiesięcznym opóźnieniem

Remontowany odcinek linii kolejowej numer 285 z Wrocławia Głównego do Świdnicy liczy około 60 kilometrów. Ruch na tym odcinku zawieszono w 2000 roku. Po ponad 20 latach, pociągi ponownie wystartują ze stacji Wrocław Główny.
Miała ruszyć miesiąc przed planowanym oddaniem
Na trzy miesiące zamawiający ocenił czas potrzebny do wykonania wszystkich prac, które zapewnią bezpieczne i zgodne z rozkładem jazdy podróże koleją na linii 285 Wrocław – Sobótka – Świdnica.
tłumaczy Mirosław Siemieniec, rzecznik prasowy PKP PLK
Wykonawca ma zakończyć do tego czasu roboty w zakresie sterowania ruchem kolejowym, uzupełnić wyposażenie przystanków oraz oznakowanie przejazdów kolejowo drogowych. Zarządca poinformował o planowanym opóźnieniu przewoźników. Przegląd linii, wykonany w ostatnich dniach wykazał, że wykonawcy pozostało do zrobienia zbyt dużo prac, aby pociągi wróciły na linię w marcu.
Podstawowe prace, które muszą być wykonane są związane z urządzeniami sterowania ruchem kolejowym na stacji w Kobierzycach oraz na przejazdach kolejowo-drogowych. Brak pełnej kontroli nad urządzeniami wymagałby m.in. ograniczenia prędkości pociągów, a to na jednotorowej linii wpływałoby niekorzystnie na organizację rozkładu i punktualność. Ponadto zmiany mogłyby dodatkowo ograniczać ruch na ważnych skrzyżowaniach dróg i torów, szczególnie w obszarze Wrocławia.
informuje rzecznik PKP PLK
Ponadto przystanki nie zostały jeszcze zaopatrzone w wiaty i ławki oraz w wymagane oznakowanie. Konieczne jest także uporządkowanie terenu obok przejazdów, szczególnie tych zabezpieczonych znakami, gdzie widoczność jest niezwykle ważna.
Zobacz też: Linia kolejowa do Sobótki i Świdnicy ruszy na początku marca



